środa, 29 lipca 2015

Koń Fiordzki

Mój pierwszy post :D

   Dzisiaj omówimy konia fiordzkiego... Albo fjordzkiego? Od nazwy zaczniemy.
Najpierw może, jaka jest pełna nazwa rasy, czyli Norwegian Fjord Horse. "Fjord" jest to nazwa po angielsku, a "Fiord" po polsku. W Norwegii spotkamy się również z czymś takim, jak "Fjordhest", czy "Fjording". Dla jasności dwa proste przykłady:
I go to this competition on my Fjord Horse.
Idę na te zawody na moim Fiordzie.
  Nazwę mamy chyba za sobą. Przejdźmy dalej, skąd wzięły się te konie?
Hmm... Od wikingów. Fiordy były rasą wyhodowaną przez wikingów, głównie jako konie bojowe, czy do pracy na polu. Są one wytrzymałe, głównie przez to, że Norwegia nie należy do "ciepłych krajów", a wręcz przeciwnie. Panuje tam zimny klimat, i konie pochodzące stamtąd musiały tolerować zimno.
  Fiordy swoją budową przypominają Konie Przewalskiego, przez co nazywane są rasą pierwotną.
Są wspaniałymi wierzchowcami dla rodziny, czy do zwodów. Idealanie nadają się do WKKW, skoków, czy też ujeżdżenia.
I ostatnia rzecz; są to konie, czy kuce?
Najpierw przypomnijmy sobie, które konie określamy kucami?
Tak, te małe koniki. Jednak do określenia mianem kuca, czy konia, potrzebujemy jego wzrostu w kłębie. Kuce mają poniżej 148 cm w kłębie. Fiordy mają wysokość od 130 cm do 148 cm w kłębie. Są to więc kuce.
Fiordy ważą ok. 400-550 kg.


Hej!

Czy zastanawiałeś się kiedyś, skąd wzięły się konie czystej krwi arabskiej? Albo konie pełnej krwi angielskiej? I czym różni się "pełna" od "czystej" krwi? Jak rozpoznawać końskie rasy? A może jak poprawnie napisać nazwę danej rasy?...

   Witam! Jestem początkującą, jeśli chodzi o jeździectwo, jednak zaawansowaną, jeśli chodzi o same konie. Będę prowadzić blog, których w Internecie pełno. Mam 13 lat, kocham konie, i tylko one się dla mnie liczą.
   Nie jestem profesjonalistą, jeśli chodzi o pisanie bloga, więc będzie to wyzwanie :p Lubię rysować konie, czytać o nich, a moim marzeniem jest praca z nimi gdy będę dorosła. Niestety nie posiadam własnego wierzchowca.
Ach... Marzenia...

Miłego czytania!